sobota, 1 lutego 2014

Prolog

Martina Stoessel-Jedna z gwiazd Dineya, a jednak to ja. Tak jest Martina Stoessel to ja, córka reżysera która dzięki serialowi Violetta zyskała sławę, ale tak sądzą ludzie którzy mnie nie znają. To prawda że serial przyniósł ze sobą sławę, ale i nie tylko przyjaciół którzy są naprawdę najlepsi na świecie umieją poprawić humor każdemu, fanów którzy wspierają mnie i przychodzą na koncerty i chłopaka.... który teraz już nie jest moim chłopakiem. Razem z Jorgie było nam dobrze, dogadywaliśmy się bez słów ale w pewnym momencie związku przychodzi ten czas na kłótnie, rozterki, rozdania i powroty lecz u nas jakoś te ostatnie nie wypaliło... ja, a może oboje nie mieliśmy już siły na ten związek ale życie to krąg życia. Jak nie ten to inny tak moja mama zawsze mi powtarzała. Teraz jestem może nie w pełni szczęśliwa, bo jednak tej miłości trochę mi brakuje ale jest dobrze. Teraz trasa potem święta i przerwa trzy tygodniowa i następnie znów trasa. Kolejny koncert za na mi i kolejny przed nami tym Hiszpania. Powoli odczuwam zmęczenie, ale staram się tego nie pokazywać. W końcu fani ode mnie czegoś oczekują i na coś zasłużyli. Powoli czas na przygotowania do wylotu...
___________________________________________________________________
Mam nadzieję że się podobało, prolog chyba jest ok i co najważniejsze jest już za nami :)
Komentujcie <3

3 komentarze:

  1. <3333
    Świetny ;D
    Czekam na next ;33

    Całuski,
    Patrycja Brooks ;***

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny prolog :)
    Oczywiście czekam na next :)
    I zapraszam do mnie również na Tini i Hazze xdd<3
    http://harry-i-tini.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy prolog oczywiście zapraszam do mnie makeyouloveme25.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń