piątek, 14 lutego 2014

Rozdział 2

~Tini~
Chłopak nie oczekiwanie złapał mnie za rękę i przysunął do siebie, powoli jego twarz zaczęła się zbliżać, muszę  to przerwać. Nie chce się znów w to pakować
-Stop!-krzyknęłam, chłopak od razu się oderwał- Ja przepraszam ale, dopiero co zakończyłam jeden związek nie chce się pakować TERAZ w drugi.
-Nie no ok, ja również przepraszam zachowałem się jak skończony idiota- powiedział i się uśmiechną, pokazał swój idealnie biały rząd białych zębów i co najważniejsze słodkie dołeczki-Więc na przeprosiny zapraszam na kawę lub jakieś ciacho
-Ale ja naprawdę nie mogę, mam próbę przed koncertem może jutro?
-Ok, daj telefon
-Po co?
-No daj- wyciągnęłam z kieszeni moich spodni telefon i podałam mu go, Harry zaczął coś robić i po chwili oddał mi go- proszę-powiedział znów się uśmiechając, odebrałam telefon i włożyłam go do kieszeni
-Dziękuje, to do jutra-powiedziałam, odkręciłam się, ale ten złapał mnie za rękę i pocałował w policzek
-Do zobaczenia-serio? musiał? odwróciłam się i razem już z na szczęście moją walizką ruszyłam do hotelu.
~Harry~
Boże zrobiłem z siebie totalnego idiotę, co ja sobie pomyślałem. A co jeśli gdzieś byli fotoreporterzy?! Przecież to by od razu trafiło na pierwsze strony gazet plotkarskich. Mam tylko nadzieję że tak nie było. Martina jest taka ładna, po prostu nie mogę doczekać się naszego kolejnego spotkania. Wróciłem do naszego hotelu, fotoreporterzy, autografy, winda i na szczęście spokój, a jednak się myliłem. Gdy wszedłem do hotelowego pokoju zobaczyłem dość nie typowy widok: Niall tarzający się ze śmiechu na podłodze jak jakiś pies, Louis siedzący na Liam'ie próbując włożyć mu do ust papryczkę chili, a Zayn to wszystko nagrywał komórką. Wyobrażam sobie jaką miałem minę gdy musiałem to zobaczyć. Na początku zacząłem się śmiać a potem nie mogłem zrobić inaczej jak pomóc Louisowi.
~Tini~
Wróciłam do hotelu odłożyłam walizkę i biegiem na próbę. Na moje szczęście arena od mojego hotelu nie jest tak daleko więc się przebiegłam, trochę mi to zajęło ale może będę miała lepszą kondycje? Kto wie? Zaczynam się zastanawiać, po co ta próba skora ja i pewnie więcej osób praktycznie pamiętam każdy mój ruch, no cóż gdyby nie moi fani pewnie dawno by mnie tu nie było. Gdy w końcu dobiegłam na arenę, ochroniarz nie chciał mi uwierzyć że mam tu dziś koncert, musiałam dzwonić do Lodo-wyłączony telefon, Mechi-nie odbiera, ej no co jest! Wykonałam jeszcze parę szybkich telefonów ale nikt jak na pech nie odbierał. No dobra ostatnia deska ratunku Jorge, który zawsze ma ze sobą włączony telefon . Trafiłam sygnał i...
-Hallo
-Hey to ja Tini, słuchaj mam problem z wejściem na arenę, mógłbyś przyjść tu i potwierdzić że jestem sobą i gram tu koncert, bo jakoś nie mogę się dostać
-Ta... jasne-odpowiedział i się rozłączył-co za tupet, ni cześć ni do widzenia. Czekałam chwilę, aż w końcu zjawił się mój wybawca, mój były chłopak. Panie i panowie o to Jorgie Blanco.-ona jest z nami-powiedział a ochroniarz od razu nas wpuścił
-Mówiłam panu, ale pan mi nie wierzył
-Ja przepraszam ale wykonywałem swoje obowiązki-tłumaczył się ochroniarz
-Dzięki że przyszedłeś-powiedziałam, nadal szybko idąc
-Nie ma za co-odpowiedział tak samo krótko jak ja. Gdy pokonałam korytarz, moje oczy zobaczyły dużą halę i po chwili grupkę przyjaciół, choreografa i masę innych ludzi , w porównaniu do moich przyjaciół oni nie wyglądali na zadowolonych. No jeju spóźniłam się tylko 10 minut, to nie jest aż tak dużo. Po chwili założono mi mikrofon, zaczęła grać muzyka i zaczęliśmy śpiewać. Na początek Hoy somos mas później Tienes el talento a potem euforia itd standard....
CDN
_________________________________________________________________________
Mam nadzieję ze się podobało, przepraszam że tak długo ale miałam chwilowy brak weny, no wiecie, ale najważniejsze że już jest :P Zapraszam na drugi blog
CZYTASZ=KOMENTUJESZ 
:)

1 komentarz:

  1. Boooski <33 Bardzo ciekawy. Kiedy next ?

    Zapraszam Cię jeszcze na mojego bloga i proszę o udział w konkursie :
    http://martinastoesselxxx.blogspot.com/2014/02/wykreslanka-konkursik.html#comment-form

    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń